Rzut okiem na ferie zimowe w Polsce

Travelplanet to polskie, czołowe biuro turystyczne, które okazjonalnie publikuje artykuły dotyczące wakacji Polaków. Ostatni z nich jest niezwykle interesujący. Opisuje on rynek wycieczek organizowanych w sezonie zimowym z punktu widzenia biura turystycznego działającego na wielu segmentach rynku.

Publikuję jedynie część artykułu (pełny tekst tutaj) wraz z moimi wykresami ?.

 

Główne miejsca podróży polskich wczasowiczów w okresie zimowym

Wakacje na plaży

Góry zimą

Kraje egzotyczne

 

Ferie na nartach wśród Polaków

35 procent klientów biur podróży wybiera na tegoroczne wakacje na nartach stoki i wiele więcej niż w całym sezonie narciarskim (grudzień – początek kwietnia 2017r., te wartości oscylowały na poziomie 25 procent). Wycieczki na stok kosztują ich około 1450 złotych (1 euro – 4,2 złote, tj. 342,2€). To 50 złotych więcej niż w zeszłym sezonie.

Najpopularniejszym celem podróży polskich narciarzy wciąż pozostają Włochy (48% agentów biura podróży, koszt średnio około 1430 złotych na osobę), ale wyraźnie tracą – zeszłoroczne wakacje to blisko 56% rezerwacji.

Austria to drugi najbardziej pożądany kraj. 24 procent ludzi chce spędzić swój czas na stokach Tyrolu, SalzburgerLand, Carinthia lub Vorarlberg. Narciarze (1580 złotych/osoba) decydują się na białe szaleństwo za pośrednictwem biur podróży (20% – ferie zimowe 2017r.)

Główne cele podróży polskich narciarzy

 

Trzecim najbardziej pożądanym miejscem są stoki czeskie. Tutaj wskazania pokazują blisko 13 procent narciarzy – klientów biur podróży płacących mniej niż 740 złotych za pobyt…

Biorąc pod uwagę wydatki ponoszone przez klientów biur podróży wybierających Słowację (5%), wygląda to podobnie: średni koszt pobytu to 850 złotych, a koszt biletu to 750 złotych. Jednak najlepszy słowacki resort, Jasna – Chopok, ma ponad 50 km nartostrad.

Republika Czeska i Słowacja w rankingu popularności narciarskiej zajmują taką samą pozycję jak Francja, którą wybiera jedynie ponad 6% narciarzy.

Podróż we francuskie Alpy jest uciążliwa, a ponadto dużo droższa. Narciarze płacą z reguły średnio 2600 złotych za tą przyjemność. Dużo wyższe koszty wynikają z faktu, iż dwóch na trzech podróżujących wybiera samolot, podczas gdy ponad 90% narciarzy woli podróż do Austrii, Włoch, Republiki Czeskiej czy Słowacji własnym samochodem.

Wakacje na plaży: Wyspy Kanaryjskie oraz Egipt

Wzrost rezerwacji wyjazdu na narty w czasie urlopu (do dnia 2 stycznia 2018r.) wynosi 30% w porównaniu do tego samego okresu z ubiegłego roku i jest istotnie niższy względem ogólnego wzrostu rezerwacji wakacji, który wynosi aż 54 procent. To rosnąca popularność ferii zimowych w ciepłych krajach, które wybrało 65 procent klientów biur podróży.

 

Tempo wzrostu rezerwacji ferii zimowych w Polsce

Nie jest zaskoczeniem, że wczasowicze zimowi zamiast nart wybierają Turcję, zwykle z opcją all-inclusive, lub Maltę, gdzie płacą 1100-1200 złotych za tydzień, z przelotem wliczonym w cenę. To koszt porównywalny do cen jakie płacą ich dzieci za tydzień na nartach w Polsce.

Preferencje również nie są zaskakujące: najpopularniejsze, podobnie jak w roku ubiegłym, są Wyspy Kanaryjskie oraz Egipt (ponad 14 procent rezerwacji), a także Malta.

Turyści wydają średnio 2600 złotych za odpoczynek na Kanarach, w Egipcie – ok. 2000 złotych, natomiast na Malcie – 1200 złotych. Porównując do wakacji na nartach, w tym przypadku blisko 100 procent ofert obejmuje wyżywienie, 65 procent ofert zabukowano w opcji all-inclusive, a jedynie 15 procent ze śniadaniem.

Ta ostatnia formuła dotyczy głównie miejsc egzotycznych, które stanowią 18 procent wszystkich rezerwacji wakacji. Najbardziej popularne są Emiraty – ok.2,5%. Jest to jeden z najtańszych krajów egzotycznych (średnia wartość wyjazdu to ok. 4000 złotych). Druga na liście popularności jest Republika Dominikańska oraz Tajlandia (1,5%, odpowiednio 7150 złotych i mniej niż 5300 złotych).

Autor: Gilberto Zangari

Zachęcam do informowania o poprzednich postach, ale proszę o podanie źródła: OUTgoing POLAND, Polskie Warsztaty Turystyczne